wtorek, 18 stycznia 2022

Tożsamość - Ef 2

TOŻSAMOŚĆ

Ef 2
„1 A także was, choć byliście umarli z powodu przestępstw i grzechów swoich, 2 za
którymi niegdyś poszliście według zasad tego świata, w zgodzie z przywódcą mocy mroku,
ducha działającego teraz wśród synów buntu. 3 Do nich i my wszyscy należeliśmy, gdy
postępowaliśmy według popędów swojego ciała i spełnialiśmy zachcianki ciała i zdrożnych
myśli. Tak z natury byliśmy, jak i cała reszta, dziećmi zasługującymi na gniew. 4 Bóg
jednak, ponieważ bogaty jest w miłosierdzie, dzięki wielkiej swojej miłości, którą nas
pokochał, 5 obdarzył nas, właśnie martwych z powodu przestępstw, życiem we wspólnocie
z Chrystusem – z łaskawości otrzymaliście zbawienie 6 i razem wskrzesił, i razem
posadził na niebiosach w Chrystusie Jezusie, 7 aby w nadchodzących wiekach ukazać
bezmiar bogactwa swojej łaski przez dobroć dla nas w Chrystusie Jezusie. 8 Dzięki tej
łaskawości otrzymaliście zbawienie przez wiarę, a nawet i to nie od was, lecz dar to Boga;
9 nie z racji czynów, aby nikt się nie chełpił. 10 Bo Jego dziełem jesteśmy! Stworzeni
zostaliśmy w Chrystusie Jezusie z myślą o dobrych czynach, które Bóg wcześniej uczynił
możliwymi do wykonania, abyśmy się w nich ćwiczyli. 11 Dlatego pamiętajcie, że wy,
kiedyś poganie co do ciała, nieobrzezanymi nazywani przez tych, którzy siebie nazywają
obrzezanymi z racji obrzezania dokonanego ręką na ciele, 12 że właśnie wy w tamtym
czasie byliście bez Mesjasza, niedopuszczeni do praw obywatelskich Izraela, obcy
względem obietnicy zawartej w przymierzach, nie mający nadziei ani Boga na tym świecie.
13 Teraz natomiast jesteście w Jezusie Chrystusie! Wy niegdyś będący daleko znaleźliście
się blisko dzięki krwi Chrystusa! 14 A On jest naszym pokojem, bo z dwóch uczynił jedno,
zburzył mur rozdzielenia, to jest wrogość, dzięki swojemu ciału 15 i zniósł prawo
nakazowe z jego zarządzeniami, aby wprowadzając pokój, stworzyć w sobie z dwóch
jednego, nowego człowieka 16 i obu pojednać w jednym ciele z Bogiem poprzez krzyż,
usuwając dzięki niemu ową wrogość. 17 Gdy przyszedł, ogłosił pokój wam daleko i pokój
tym blisko, 18 bo za Jego pośrednictwem jedni i drudzy mamy w jednym Duchu dostęp do
Ojca. 19 Tak zatem nie jesteście już cudzoziemcami ani przybłędami, lecz
współobywatelami świętych i należycie do domu Boga. 20 Postawieni zostaliście jako
budowla na fundamencie apostołów i proroków, a jego kamieniem węgielnym jest
Chrystus Jezus! 21 Z Nim zespolona cała budowla wznosi się jako święty przybytek w
Panu. 22 Na Nim i wy rośniecie wspólnie jako budowla, by być mieszkaniem Boga dzięki
Duchowi.”

Mam nadzieję, że odnieśliśmy duchowy pożytek z zadania domowego.
ZADANIE – przeczytam kilka razy w 1 osobie i będę przyjmować łaskę płynącą z tej
prawdy:
Ef 1, 3-14:
3 Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa! On w niebiosach mnie (nas)
pobłogosławił wszelkim duchowym błogosławieństwem w Chrystusie 4 zgodnie ze swoim
wybraniem mnie (nas) w Nim przed założeniem świata, abym (abyśmy) dzięki miłości był/była
(byli) przy Nim, święta/święty (święci) i nieskalana/nieskalany (nieskalani)! On mnie (nas)
wyznaczył do swojego usynowienia przez Jezusa Chrystusa – zgodnie z upodobaniem swej woli –
abym (abyśmy) wychwalała/wychwalał (wychwalali) wspaniałość Jego łaskawości, którą mi
(nam) okazał w Umiłowanym. W Nim mam (mamy) przez Jego krew odkupienie, odpuszczenie
grzechów, zgodnie z bogactwem Jego łaski, którą hojnie mnie (nas) obdarzył wraz z całą mądrością
i zrozumieniem, bo pozwolił mi (nam) poznać tajemnicę swej woli zgodnie ze swoim
upodobaniem, które na Nim oparł w planie doprowadzenia czasów do pełni, aby wszystko zebrać w
Chrystusie – w Nim wszystko, co na niebiosach i co na ziemi! 13 W Nim także
otrzymałam/otrzymałem (otrzymaliśmy) dziedzictwo jako ta/ten (ci), która/który (którzy)
zgodnie z zamierzeniem Tego, który przeprowadza wszystko według postanowienia swojej woli,
przeznaczona/przeznaczony (przeznaczeni) zostałam/zostałem (zostali) do tego, aby być
pochwałą Jego majestatu, jeśli nadzieję mam (mamy) opartą na Chrystusie. W Nim i ja (wy), skoro
usłyszałam/usłyszałem (usłyszeliście) słowo prawdy, ewangelię o zbawieniu swoim (waszym), i
skoro na Nim oparłam/oparłem (oparliście) swoją wiarę, oznaczona/oznaczony (oznaczeni)
zostałam/zostałem (zostaliście) pieczęcią obiecanego Ducha Świętego, który jest poręką mojego
(naszego) dziedzictwa, dla odkupienia z nabytymi, ku chwale Jego majestatu…
Dzisiaj kontynuujemy nasze rozważanie Listu do Efezjan. Otwórzcie proszę Słowo Boże
na drugim rozdziale Listu do Efezjan.
Craig S. Keener w swoim „Komentarzu historyczno-kulturowym do Nowego Testamentu”
mówi, że apostoł Paweł pisze ten list z więzienia, ponieważ został niesłusznie oskarżony o
wprowadzenie pogan do świątyni w Jerozolimie. W tamtych czasach, za przekroczenie
muru oddzielającego Dziedziniec Pogan groziły surowe konsekwencje, łącznie z karą
śmierci. William Barclay w „Liście do Efezjan” stwierdza, że obszar świątyni składał się z
kilku dziedzińców, które kolejno, umiejscowione były coraz wyżej dochodząc w ten sposób
do Miejsca Świętego. Pierwszy, zewnętrzny dziedziniec, powyżej którego znajdował się
Dziedziniec Kobiet, to był właśnie Dziedziniec Pogan. Miał około 1,3 m wysokości.
Posiadał on bramy, na których widniały napisy w języku greckim i łacińskim mówiące, że
poganin, który odważy się przejść poza tę ścianę, wydaje na siebie wyrok śmierci.
Powyżej, znajdował się Dziedziniec Kobiet, dalej był Dziedziniec Izraelitów, nad nimi

Dziedziniec Kapłanów w bezpośrednim sąsiedztwie Miejsca Świętego. Paweł mówiąc o
murze rozdzielenia, wrogości w wersecie 14 nawiązuje właśnie do stylu
architektonicznego świątyni jerozolimskiej: 14 A On jest naszym pokojem, bo z dwóch
uczynił jedno, zburzył mur rozdzielenia, to jest wrogość, dzięki swojemu ciału 15 i zniósł
prawo nakazowe z jego zarządzeniami, aby wprowadzając pokój, stworzyć w sobie z
dwóch jednego, nowego człowieka 16 i obu pojednać w jednym ciele z Bogiem poprzez
krzyż, usuwając dzięki niemu ową wrogość. Dzięki ofierze Jezusa możemy cieszyć się
pokojem z Bogiem oraz między sobą. Co więcej, możemy mieć dostęp do Ojca w Duchu
Świętym. Mamy przynależność! Możemy korzystać z przywileju nowej tożsamości dzięki
krwi Jezusa:
19 Tak zatem nie jesteście już cudzoziemcami ani przybłędami, lecz współobywatelami
świętych i należycie do domu Boga.
Tutaj pojawia się pytanie o cel nowego życia. Co to dla nas oznacza?
1 A także was, choć byliście umarli z powodu przestępstw i grzechów swoich, 2 za którymi
niegdyś poszliście według zasad tego świata, w zgodzie z przywódcą mocy mroku, ducha
działającego teraz wśród synów buntu. 3 Do nich i my wszyscy należeliśmy, gdy
postępowaliśmy według popędów swojego ciała i spełnialiśmy zachcianki ciała i zdrożnych
myśli. Tak z natury byliśmy, jak i cała reszta, dziećmi zasługującymi na gniew.
Według W. Barclaya, grecki odpowiednik słowa grzech to hamartia. Oznacza dosłownie:
chybienie celu. Kiedy wypuszczało się strzałę z łuku i ona nie trafiała do celu, to używało
się określenia hamartia. Ominięcie celu życiowego, nietrafienie do celu, rozminięcie się z
Bożym zamysłem dla naszego życia, z tym, kim moglibyśmy się stać to hamartia. Drugim
pojęciem użytym w Liście jest paraptoma. Oznacza ono: potknięcie, poślizg, upadek. Ono
także odzwierciedla sytuację, w której człowiek rozmija się z autentycznym celem. Nasz
cel jest osiągalny dzięki łasce Bożej i nie musimy błąkać się, gdzieś się gubić, tracić
orientację, krążyć, nadkładać drogi, popełniać błędy z dezorientacji. Jest inna możliwość –
możemy dać się prowadzić Duchowi Świętemu:
10 Bo Jego dziełem jesteśmy! Stworzeni zostaliśmy w Chrystusie Jezusie z myślą o
dobrych czynach, które Bóg wcześniej uczynił możliwymi do wykonania, abyśmy się w
nich ćwiczyli.
To jest ogromny przywilej, dać się prowadzić Duchowi Świętemu, wzrastać poprzez
spełnianie zadań wyznaczonych przez Ojca i dzięki temu mieć poczucie, że nasze życie
nie jest chybione, że trafiamy do Bożego celu żyjąc zgodnie z Jego planem, który dla nas
od wieków przygotował. Otwórzmy się na odkrywanie Bożego planu dla naszego życia
nasłuchując Jego Głosu, poznając Jego zamiary względem nas.

Źródła:
Nowy Testament. Z języka greckiego przełożył, wprowadzeniem i przypisami opatrzył ks. Remigiusz
Popowski SDB, Vocatio.
William Barcaly, List do Efezjan, Warszawa 1981.
Craig S. Keener, Komentarz historyczno-kulturowy do Nowego Testamentu, Vocatio.

Tożsamość - Ef 1, 3nn

III A Tożsamość
Ef 1, 3nn
3 Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa! On w niebiosach nas pobłogosławił
wszelkim duchowym błogosławieństwem w Chrystusie 4 zgodnie ze swoim wybraniem nas w Nim
przed założeniem świata, abyśmy dzięki miłości byli przy Nim, święci i nieskalani! On nas
wyznaczył do swojego usynowienia przez Jezusa Chrystusa – zgodnie z upodobaniem swej woli –
abyśmy wychwalali wspaniałość Jego łaskawości, którą nam okazał w Umiłowanym. W Nim mamy
przez Jego krew odkupienie, odpuszczenie grzechów, zgodnie z bogactwem Jego łaski, którą hojnie
nas obdarzył wraz z całą mądrością i zrozumieniem, bo pozwolił nam poznać tajemnicę swej woli
zgodnie ze swoim upodobaniem, które na Nim oparł w planie doprowadzenia czasów do pełni, aby
wszystko zebrać w Chrystusie – w Nim wszystko, co na niebiosach i co na ziemi! 13 W Nim także
otrzymaliśmy dziedzictwo jako ci, którzy zgodnie z zamierzeniem Tego, który przeprowadza
wszystko według postanowienia swojej woli, przeznaczeni zostali do tego, aby być pochwałą Jego
majestatu, jeśli nadzieję mamy opartą na Chrystusie. W Nim i wy, skoro usłyszeliście słowo prawdy,
ewangelię o zbawieniu waszym, i skoro na Nim oparliście swoją wiarę, oznaczeni zostaliście
pieczęcią obiecanego Ducha Świętego, który jest poręką naszego dziedzictwa, dla odkupienia z
nabytymi, ku chwale Jego majestatu…
16 ...bez przerwy wznoszę za was dziękczynienie i kieruję w swych modlitwach prośby, aby Bóg
Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia przy
poznawaniu Go, światłe oczy serca waszego, abyście pojęli, czym jest nadzieja, do której zostaliście
powołani, czym bogactwo chwały dziedziczenia u Niego wśród świętych i czym przeogromna
wielkość Jego mocy względem nas, którzy uwierzyliśmy za sprawą działania Jego władzy i potęgi.
On ją okazał w Chrystusie przez wskrzeszenie Go z martwych i przez posadzenie Go w niebie po
swojej prawicy nad wszelką zwierzchnością i władzą, i mocą, i panowaniem i nad wszelkim
uznawanym imieniem nie tylko w tym wieku, lecz i w przyszłym. Tak wszystko umieścił pod Jego
stopami i ustanowił Go nad wszystkimi głową dla Kościoła, 23 który jest Jego ciałem, pełnią Tego,
który wszystko we wszystkim doprowadza do pełni.”

W języku greckim wersety od 3 do 14 są jednym, długim zdaniem. Nie jest to wywód logiczny, ale
hymn pochwalny na temat hojności Ojca względem nas! Bóg na pobłogosławił - „wszelkim
duchowym błogosławieństwem w Chrystusie zgodnie ze swoim wybraniem nas w Nim przed
założeniem świata”. Czy to nas nie zaskakuje? To sam Bóg pierwszy nas wybrał, a nie my Jego. Na
dodatek, wybrał nas przed założeniem świata!! Czy często możemy powiedzieć, że ktoś nas
wybrał? Może małżonek nas wybrał. Być może nasi rodzice nas chcieli. Rodzice adopcyjni
wybierają często dzieci. Ale nie ma osoby, która nas wybrała przed założeniem świata! W
Ewangelii Jana 15, 16 czytamy: „Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem”.
Przypatrzmy się teraz celowi naszego wybrania: 4 „abyśmy dzięki miłości byli przy Nim, święci i
nieskalani!” Święty, po grecku ἅγιος (hagios) – oznacza inność oraz oddzielenie. Można ten zwrot
przetłumaczyć jako podobny z natury do Boga. Świątynia w mieście czy na wsi różni się od innych
budowli. Jej przeznaczenie jest inne niż obiektu handlowego czy rozrywkowego. Podobnie, sposób
życia chrześcijan różni się od sposobu życia popularnego na świecie.
Wyraz nienaganny – greckie amomoß (amomos), było używane w związku ze składaniem ofiar w
świątyni. Można rozumieć, że cały człowiek, każda jego część osobowa, całe ciało, dusza,

dziedzina zaangażowania jest dla Boga święte i może być ofiarą uwielbienia składaną Mu
nieustannie. Boga interesuje każda przestrzeń naszego serca, duszy, ciała i życia.
5 „On nas wyznaczył do swojego usynowienia przez Jezusa Chrystusa” – o tym fakcie Paweł mówi
też w Liście do Rzymian 8, 23 (my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również
całą istotą swoją wzdychamy, oczekując [przybrania za synów] – odkupienia naszego ciała) oraz
Galatów 4, 4-5 (Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z Niewiasty,
zrodzonego pod Prawem, 5 aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, byśmy mogli otrzymać
przybrane synostwo). W starożytnym Rzymie na mocy władzy ojcowskiej patria potestas ojciec
miał nieograniczoną władzę nad życiem swojego syna w ciągu całego jego życia (aż do uwięzienia,
niewolniczej pracy i pozbawienia życia).
Każde dziedzictwo, każdy prezent ofiarowany synowi stawał się własnością Ojca. Na mocy adopcji
chłopiec otrzymywał wszystkie przywileje swojego ojca i równocześnie tracił prawa wynikające z
przynależności do dawnej rodziny. Uwalniał się także od długów zaciągniętych przez swoją dawną
rodzinę. Bóg podobnie uczynił z nami. Wyrwał nas z niewoli grzechów, uwolnił od długów i kar,
jakie zaciągnęliśmy z ich powodu oraz usynowił.
7 „W Nim mamy przez Jego krew odkupienie, odpuszczenie grzechów, zgodnie z bogactwem Jego
łaski, którą hojnie nas obdarzył wraz z całą mądrością i zrozumieniem” – grecki wyraz apolutrosiß
(apolustrosis) – oznacza uwolnienie, odkupienie, wolność poprzedzoną zapłatą okupu. Pochodzi on
od czasownika lýtron (lytron), który oznacza pieniądze na wykup niewolnika, okup.
Jesteśmy usynowieni, odkupieni, hojnie pobłogosławieni, co oznacza, że możemy poznawać Ojca
oraz swoją tożsamość w Nim. Skoncentrujmy się teraz na głosie Pana, skupmy swoją uwagę na
poznawaniu Go, Jego słowa, które do nas będzie chciał skierować, abyśmy wzrastali w naszej
tożsamości.
Źródła:
Nowy Testament. Z języka greckiego przełożył, wprowadzeniem i przypisami opatrzył ks. Remigiusz
Popowski SDB, Vocatio
William Barcaly, List do Efezjan, Warszawa 1981.